KULTuralny, Powstała inwencja, zburzona irytacją

[ Księga gości ] | [ Archiwum ] | [ O mnie ] | [ Wyślij wiadomość ] My music

...Woodstock 2007...


Link 08.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(13)
..Byłem, zobaczyłem, zwiedziłem, zatęskniłem mam nadzieje, ze będzie i wróciłem. "Ja tu jeszcze wrócę nie zostawię tego! ja tu jeszcze wrócę bałaganu totalnego..." Podobno za rok tej genialnej imprezy ma zabraknąć ale nie! nie damy się! Woodstock do końca życia i o jeden dzień dłużej! Pogadamy jeszcze sobie z Jurkiem i za rok znowu tam chcę być, tam chcę tańczyć POGO, tam chcę odpocząć.. 5 genialnie przeżytych dni, 5 dni których prędko nie zapomnę i właśnie te 5 dni będzie mi towarzyszyć przy kolejnych 360 ;) Coma, Rootwater, Type of Negativ, Hurt i wiele innych choć to właśnie na nich byłem pod samą sceną, najbliżej przy tej Amerykańskiej grupie. Ale było POGO ^^ i tylko raz upadłem ;] hie hie.. Tym razem Przystanek pod znakiem przyjaźni i spotkania. Działo się wiele dobrego więc myślę, że nie może być inaczej jak spotkanie się tam nas wszystkich za rok.. Prawda?





P.S. To nie koniec pewno jeszcze coś wrzucę z tej wyprawy ;)

...Kontynuajca tego co cieszy...


Link 10.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(14)
I choć wspomnienia są warte coraz to nowego odnawiania to czasem aż szkoda je ponownie przypominać, bo często jest tak, że było aż nam za dobrze, a potem tylko żałość panuje. Jednak i tak trzeba robić w taki sposób aby mieć ich jak najwięcej i aby było one jak najlepsze... Podobno w starości najgorsze jest to, że pamięta się czasy młodości... A więc wspomnienia z tych lat najbardziej w przyszłosci dołują.. Kontemplacje również są złeee bo często dochodzi sie właśnie do takich dziwnych wniosków jak ten powyższy. Ok spadam :P Woodstock...







P.S. Niezłą mi moje "dziadki maleńkie" zrobili koronę prawda? ;] hie hie łobuzy!

...Ooostani, ooostani...


Link 12.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(9)
Monotonia każdego przeżywanego dnia mnie przytłacza i choć występują chwile zwrotne i choć czasem jest błogo i przyjemnie to ta systematyczność sprawia, iż czuję się jak więzień.. Więzień czterech ścian, więzień swoich chaotycznych, skomplikowanych myśli i czynów- tylko czasem wcześniej nieprzemyślanych. I taka oto egzystencja z nutką marzenia w tle. Bo marzyć zawsze można, bo marzenia nas nie opuszczą choć najlepiej jest nie marzyć w ogóle. Wspominając... z nadzieją rychłego powtórzenia.








..Szukając punktu na niebie..


Link 17.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(13)
..Bo zawsze patrzymy na niebo szukając albo słońca śmiejącego się swoimi promieniami albo księżyca dzielącego się swoim blaskiem. "Nie patrzaj w blask który świeci bo świeci odbiciem tylko" ale i tak kusi. A czas sobie leci i tylko te dwa punkciki się nie zmieniają, czasem ich tylko nie widzimy, bo albo nie chcemy je zobaczyć albo one nie chcą być widziane.. Zagubienie? i owszem...






...Patrząc i widząc...


Link 20.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(17)
...Wizję która to coraz częściej mnie nawiedza na jawie jak i we śnie, bo ostatnie już dni "wolności" pozostały.. "Chciałem zreperować świat, a o to widzę, że sam jestem jednym z tych cholernych drani i świń." i choć słowa piosenki Comy pasują i do mnie to widziałbym je w kampanii pewnej partii (Ja, pewnie nie oni hyh) Jedynie zamiast zreperują wystarczy zmienić na leperują ^^ ale odbiegłem.. No i co z tego.




...z nadzieją na powtórkę...


Link 23.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(15)
...tego co miało miejsce rok temu, również pod koniec wakacji. Tym razem wypad bardziej ambitniejszy? szalony? odleglejszy bo jedynie 13 h w pociągu ;) kto wie może pobije rekord z tamtego roku gdy jechało się 15 h na Przystanek Woodstock ;] choć w sumie nie dziekuję. Wtedy z kolegami, teraz sam. Ale ku celu, ku spełnieniu. Zamawiam pogodę na weekend, oby była przychylna... Cel? Mazurrrry





...Zapisując kolejną karte wspomnień...


Link 30.08.2007 (-(-(-_-)_-))__(22)
Wyruszyłem, zwiedziłem, powróciłem ;] Mazurrry to jednak piękne okolice z pięknymi widokami przede wszystkim na jeziora ale i nie tylko. Niestety mało było typowego zwiedzania, a to ze względu na nie możność jak i żałość czasu, którego miałem. No i to, że samemu po miejscach, które się nie zna... Ale następnym razem myślę, że będzie wyglądało to troszkę inaczej ;) może już z rowerkiem, a wtedy nic nie stanie na przeszkodzie aby odwiedzić miejsca, które warto by było napotkać na swej drodze.. Kąpiel w jeziorze jednak była ;] przed 20 gdy nikogo już nie zastałem, bo i woda była już zimna jak i robiło się chłodnawo ale w sumie była to jedyna okazja aby zanurzyć się w wodzie i popływać. Parę dni, dni których na pewno będę wspominał niezwykle radośnie no i często uśmiech przy tym pojawi sie na twarzy...
Aś rozkaz zastał wykonany! ^^ teraz tylko czekając na bieg wydarzeń.







***

Archiwum:



2018
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj



Internetowe liczniki Zdjęcia chronione prawem autorskim. Kopiowanie oraz wykorzystywanie czegokolwiek bez zgody właściciela zabronione.
autor zawartości bloga: kulturalny © 2007